niedziela, 25 maja 2014

"koszyk z papierowej wikliny"

Witam,
Dziś tylko jeden koszyk. Pomalutku kończę te, które zaczęłam
nawet dwa lata temu. Ten to jednak świeżynka, w większej części
zrobiony jest z naturalnych rurek w kolorze gazety, reszta
to pozostałość po innym koszyku. Idealnie pasuje, prawie :D

Bardzo mi miło, że wciąż zaglądacie.

Pozdrawiam

34 komentarze:

  1. Przepiekny , delikatny i bardzo elegancki . Przykrywka do tego kosza to jak kropeczka nad i . Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny, ładne kolory i te napisy mu bardzo uroku dodają;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jest świetny :) wzór gazetowej wycinanki po prostu rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie - wielbicielki niemalowanych "gazeciaków" - po prostu rewelacja, świetne połączenie kolorów i gazetowej wyklejanki. Nie mogę się napatrzeć na te cudeńka, które wymyślasz:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Koszyk fantastyczny! Róż wpleciony w szare gazety kontrastuje tu kapitalnie.

    A Zaz uwielbiam, szczególnie jej francuskie wykonania. Ale chętnie wysłuchałam Twojej propozycji. Muzyczka świetna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny jak zawsze! Ja jutro obfoce swoje i sie pochwale:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Koszykowa piękność! Zaz bardzo lubię, uwielbiam słuchać piosenek po francusku, szczególnie tych z musicali - polecam piosenki z Notre Dame de Paris i Lew Roi Soleil :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach wspaniała praca :) i muzyka bardzo fajna lubię takie klimaty

    OdpowiedzUsuń
  9. Koszyk bardzo mi się podoba, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miłosny koszyczek, kolejny do prześlicznej kolekcji :)
    Zapraszam Cię Aniu do mnie na Candy!
    Uściski:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniały koszyczek! Pięknie się prezentuje z tymi wyklejanymi gazetowymi literkami :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Zapraszam Cię do mnie po wyróżnienie :) jeśli masz ochotę zachęcam do zabawy :)
      pozdrawiam

      Usuń
  13. Śliczny inny niż wszystkie :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Coraz bardziej zaczynają mi się podobać takie własnie "gazetowe" naturalne koszyki, a w połączeniu z tym motywem to już w ogóle bardzo bardzo a nawet bardziej!

    OdpowiedzUsuń
  15. Znowu mam to samo przekonanie, że masz niesamowitą zdolność idealnego łączenia koszyczków z serwetkami, na które większość rękodzielników nie miałaby kompletnie żadnego pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękny i niepowtarzalny. Masz talent przeogromny:)

    OdpowiedzUsuń
  17. inny niż dotychczas pokazywane, ale taka wersja "eko" podoba mi się i owszem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem pod wrażeniem i pełna podziwu dla twojego talentu i twoich prac!!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. piękne koszyczki, to niesamowite, że z fazet można robić takie piękne rzeczy, pozdrawiam i zapraszam do mnie Candy :-)
    sploooty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Koszyczek wspaniały i taki eko też ma swój urok :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj piękny koszyczek, świetna kompozycja, oj ja też tak mama że coś mi leży i czeka na wykończenie od lat:) a piosenki słucham już kolejny raz, oj tango, flamenco, miłość i pasja jak tu nie słuchać:)?!Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Aniu wyszedł Ci wspaniale :)
    też wykańczam zaległe plecionki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem pod wrażeniem precyzji i pomysłowości motywów. Piękne prace.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Twoje prace mają w sobie tak dużo smaku..

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wizytę i miłe słowa.
Pozdrawiam