poniedziałek, 16 kwietnia 2012

"cd kompletu"

Udało się skończyć przed czasem. Oto reszta kompletu. Chustecznik, lampion na słoiku oraz osłonka na doniczkę, która po włożeniu szklanego pojemnika może posłużyć jako wazon na duży bukiet (niestety nie zdobyłam różowych tulipanów, żeby to pokazać).
Obiecałam kilku osobom, że dziś opisze jak robię moje przecierki. To jest oczywiście bardzo proste ;) Najpierw wyplatamy sobie z gazet koszyczek (może być to już gotowy wiklinowy lub jakiś inny wyplatany przedmiot). Następnie malujemy go na dowolny kolor (u mnie szary), najlepiej farbą akrylową, która fajnie sklei nasz koszyk i doda mu sztywności. Odradzam farby plakatowe, niestety nie spełniają tych funkcji. Warto pomalować go dokładnie, średnio gęstą farbą, wtedy nie trzeba malować drugi raz. Jak koszyk nam wyschnie prawdopodobnie trzeba zrobić mniejszym pędzelkiem wyprawki w zakamarkach tam gdzie zostanie nasz pierwszy kolor (u mnie szary), nie wygląda to fajnie kiedy w tych właśnie miejscach widać druk. Po zupełnym wyschnięciu zabieramy się za przecierki. Bierzemy białą farbę akrylową nakładamy jej trochę na małą gąbkę (np zmywak kuchenny) i nie za mocno dociskając przecieramy wzdłuż splotu. Warto wypróbować na jakimś nieudanym koszyku bo w zależności od firmy z jakiej mamy farbę różni się ona gęstością. Ja używam decoral akrylowej do drewna i metalu. Jeśli farba jest za rzadka spływa i pozostaje w stykach pomiędzy rurkami, jak jest za gęsta to daje inny efekt, który też może się podobać, chyba, że za mocno dociśniemy gąbkę i zamalujemy cały poprzedni kolor. Kiedy koszyk ładnie nam wyschnie lakierujemy go ale w tym wypadku lakier powinien być matowy lub satynowy. Błyszczący nie będzie pasował do tego stylu. Na koniec małe ostrzeżenie: przy przecierkach uwidaczniają się wszystkie niedoskonałości, niestety.
Starałam się opisać jak najbardziej obrazowo, mam nadzieję, że się udało. POWODZENIA!
Obiecałam, też że pokażę z bliska jak wyglądają moje rurki i jak wygląda niepomalowany jeszcze fragment koszyka.

23 komentarze:

  1. Śliczny ten komplecik wyszedł. Bardzo pomysłowy chustecznik. Strasznie podoba mi się lampionik :D

    Pozdrawiam
    Emila

    OdpowiedzUsuń
  2. ooooo świetny komplecik, bardzo mi się podoba. i kolor trafiony :) ciekawy jest ten splot jaki wykorzystałaś w chusteczniku i w połowie osłonki na doniczkę. możesz zrobic do niego jakiś kursik? sama próbowałam ale coś mi nie wychodzi...
    dodaję Twój blog do ulubionych i oczywiście zostaję obserwatorem :) pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to teraz już wszystko wiem :) czemu wyleciało mi to z głowy hi hi
      i jeszcze jedno pytanko: czy do tych przecierek zawsze idzie biała farbka na tą gąbeczkę?? co by się stało jakby zrobic innym kolorem?

      Usuń
  3. cudny komplecik!! wygląda rewelacyjnie

    www.mebelina.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł!
    Wykonanie cuudne.

    OdpowiedzUsuń
  5. lampion robi niesamowite wrażenie! Piękne :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny komplet! raz próbowałam coś upleść ale to chyba nie moja bajka... a szkoda, bo bardzo podobają mi się rzeczy z papierowej wikliny.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny zestaw !!! Wspaniały klimat ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miło mi, że się Wam podoba.
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny komplet, wspaniały pomysł

    OdpowiedzUsuń
  10. Ania , ale Ci wyszedł fajny komplet .Podziwiam,profesjonalistka z Ciebie.Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. niezwykłe te twoje wyplatanki

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem zachwycona! będę próbować tych "przecierek" :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sssssstrasznie mi się to podoba :D przepięknie wyplatasz!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Super ten pomysł z przecierką - wypróbuję ;o) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję za miły komentarz Aniu na moim blogu. Koszyk robiłam wzorując się trochę na Twoich pracach, bo jestem nimi oczarowana. Niestety daleko mi do Ciebie...Ty robisz takie równiutkie te koszyczki, po prostu idealne, są takie śliczne że nie można od nich oczu oderwać:) Mam nadzieje, że kiedyś uda mi się dojść do takiej perfekcji:) Pozdrawiam Cię cieplutko:):*

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana!!!
    Jestem pod wrażeniem. Takie piękne koszyki, pudełka u Ciebie dziś zobaczyłam, że normalnie zakochałam się i już!!!
    Może jakiś malutki tutek, taki mini mini, dla zupełnie nie wtajemniczonych jak TAKIE cudo wypleść???? Albo i nawet nie takie ale chociaż podobne?
    Biegnę stanąć w kolejce w Twojej rozdawajce.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komplet jest po prostu rewelacyjny! Niesamowicie pomysłowy ten lampionik :) Śliczne to to!

    Czuję się zainspirowana do wyplatania :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Podziwiam.piękne wyplatanki.dziękuję za wyjaśnienie jak takie koszyczki się maluje.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wizytę i miłe słowa.
Pozdrawiam